Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 15 2018

dzienwktorympekloniebo
Nie ma prostych spraw. Gdyby były bylibyśmy w zupełnie innym miejscu. A wielce prawdopodobne że w tym samym... wszystko jest emocjonalnym labiryntem. Całe moje życie to emocjonalny labirynt.
— p.

September 08 2018

dzienwktorympekloniebo
A już myślałem że tyle ludzkich wspomnień i uczuć pójdzie w zapomnienie. Internet... PS: Dobrze. Więc mów wprost.
— p.

August 07 2018

dzienwktorympekloniebo
Jesteśmy w takim punkcie że nie wiadomo kto kogo...
— p.

August 04 2018

dzienwktorympekloniebo
4239 99df 500
such a great poster
Reposted fromregcord regcord
dzienwktorympekloniebo
Whatever you do, however competent you become, you will always be damaged goods to him.
— Noah Solloway
Reposted fromexistential existential

July 28 2018

dzienwktorympekloniebo
Generalnie czuję się związany. Ciekawi mnie czy jakieś inne organy biorą w tym udział również. To mogło być dziś...
— p.

July 24 2018

dzienwktorympekloniebo
Tak bardzo chciałbym móc uwierzyć w siebie. Zrozumieć własny los.
— p.
Reposted byParusMajor ParusMajor

July 20 2018

dzienwktorympekloniebo
Jesteś tak daleko ode mnie. Czasami jednak blisko tak. Tak często w to wątpiłem.
— p.

July 17 2018

dzienwktorympekloniebo
Czy naprawde wszystko co w życiu miłe, przyjemne, fajne, ciekawe, nieokiełznane, wartościowe i najwspanialsze, musi się zawsze popierdolić?
— p.
Reposted byperezpkwSkydelanKabaNewLifebansheMartwa13mentispenetraliapozakontrolakolwiekcoeternia

July 15 2018

dzienwktorympekloniebo
Ciekawe rzeczy się dzieją. Ciekawe jak się rozwiną.
— p.

July 08 2018

dzienwktorympekloniebo
Ten wszechobecny śmiech, obraża wielki smutek świata.
— p.

May 27 2018

dzienwktorympekloniebo
- Świat się kurczy. - Świat jest taki jaki był, problem w tym, że coraz w nim mniej.
— p.

May 24 2018

dzienwktorympekloniebo
Jeszcze nie tak dawno temu żyłem życiem które było mi bardzo bliskie. Życiem w którym byłem tylko z tą „rzeczą”. Z „rzeczą” która zajmowała mi całe dnie i noce. Wszystkie zajęte i wolne chwile. Była moją zmorą i przyjaciółką. Była szczęściem i łzami. Jedzeniem i trucizną. Cierpienie. O tak. Jakże miło mi znów Cię widzieć kochana. Żyliśmy jak rodzeństwo przez wiele lat. Dostarczane z każdej strony. Rzadko moje a częściej innych. Oddawali mi je. Za darmo. Czego mogłem oczekiwać w zamian za pożywienie? Pamiętam jak nosiłem je na barkach niczym córkę która rośnie w bardzo szybkim tempie. Pamiętam gdy na początku biegłem. Później szedłem. By zorientować się po chwili że jestem na kolanach. Ale wciąż szedłem. Nigdy sie nie zatrzymałem. Pamiętam ten ból. Pamiętam. Cierpienie. Wiele związków uratowanych. Wiele serc, powiązań, spraw, relacji, przyjaźni a w końcu żyć naprawionych. Zostawiali cierpienie i szli dalej. A ja zostawałem z nim i szedłem w drugą strone. Tęsknie za Tobą. Ale mam wrażenie że niedługo znów się spotkamy. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja że to juz bardzo niedługo. Już za chwileczkę porozmawiamy ponownie.
— p.

May 21 2018

dzienwktorympekloniebo
-Jesteś moim złotem.
-Nie, jestem Twoim bankierem.

-Jesteś moim łańcuchem.
-Nie, jestem Twoją kotwicą.

-Jesteś moimi skrzydłami.
-Nie, jestem Twoją  rybą.

-Jesteś moim marzeniem.
-Nie, jestem tylko Twoją zachcianką.

-Jesteś moją rzeką.
-Nie, jestem Twoim drenażem.

-Jesteś moim kolorem. 
-Nie, jestem tylko Twoją plamą.

-Jesteś moim diamentem.
-Nie, jestem Twoim kamieniem.

-Jesteś moją magią.
-Nie, jestem tylko trikiem.

-Jesteś moim zamkiem.
-Jestem Twoim murem.

-Jesteś moim kochankiem.
-Nie, jestem tylko Twoim kumplem.

-Kocham Cię.
-Nie, po prostu się boisz.




— p.

October 15 2017

dzienwktorympekloniebo
Nie mówiliśmy dużo, ale dużo między nami się działo.
— p.
dzienwktorympekloniebo
Wydaje mi się, że na świecie są ludzie, którzy tak zostali stworzeni, że nigdy nie będą odczuwać szczęścia. Będą sypiać z pięknymi kobietami o ciałach doprowadzających innych do szaleństwa (bądź absolutnie przystojnymi mężczyznami) i czuć, że im czegoś brakuje. Będą mieć świetną pracę, która innych doprowadziłaby do kompletnej zazdrości, i będzie im czegoś brakowało. Będą kochani, hołubieni i nigdy nie opuści ich uczucie niedosytu. Będą zawsze analizować zachowania innych, sytuacje, zdarzenia, szukać niewiadomo czego. Myślę, że są tacy ludzie. Sam taki jestem.
— p.
Reposted byadmiracja admiracja
dzienwktorympekloniebo
Mieliśmy budzić się w białej pościeli, a dzieli nas więcej niż kilometry. Mieliśmy razem być, ale podzielił nas czas, którego nie mogliśmy znieść. Mieli nas inni za przykład, za to że można razem to wszystko przejść, a na prostej drodze wybraliśmy inne zakręty.
— p.

June 11 2017

dzienwktorympekloniebo
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw, że moje życie to chaos i pasmo zmartwień. Czasem chcę słyszeć tylko te głosy z mej głowy, aby ukoić nerwy i wygrać walkę. Nie jestem pewny czy wiesz, o co mi chodzi, gdy mówię, że potrzebuje kilku godzin, bo chyba się gubię. Jeśli nie, to trudno, po prostu mi uwierz że siedzę cicho, bo widocznie czasem tak lubię. Zostaw na później wszystko, co mówiłaś przed chwilą, tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość. Wiem, że dziś nie pierwszy raz siedzimy do późna, nie mówiąc nic i rozumiem, że Ciebie to wkurwia. Pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute, a będę Twój, kiedy tylko pokonam smutek. I chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek, teraz posiedźmy w ciszy przez minutę.
— p.

April 29 2017

dzienwktorympekloniebo

April 28 2017

dzienwktorympekloniebo
I co? I nic. Nic się nie dzieje.
Życie się dzieje. A ja nie umiem się dziać. 
Czy świat wyzdrowiał?
Czy już nikt nie ma problemów?
Więc czym teraz będę karmiony? 
Więc komu potrzebny?
Potrzebuję problemu. A najlepiej 100 problemów, stu różnych ludzi.
Przecież zawsze przychodzili. 
Jestem chory...Tak, z pewnością jestem chory. 
To śmieszne, ale to właśnie ja jestem chory. 
Ile można pastwić się tym defytyzmem? Ile można być smutnym? Ile można? Jak można być tak popierdolonym?

No i chuj. Nie zmienie się. Aż nie zdechnę. Albo znowu zacznę kochać. 

No kurwa, jestem chory.
— p.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl